meemee.mojabudowa.pl - od 07-10-2009 blog czytało 28415, (wpisów: 46, komentarzy: 140, obserwuje: 24) |
| Projekt domu: WIOSNA | autor: Tomasz Włodarczyk | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 5014 |
| Liczba wpisów: | 73617 |
| Liczba komentarzy: | 272312 |
| Liczba zdjęć: | 217855 |
| Użytkownicy online: | 268 |
Miło słyszeć pozytywne opinie o swoim domku wcześniej jeszcze przed przeprowadzką inaczej do tego wszystkiego podchodziłam, teraz to nasz dom, a w codzienności nikną szczegóły :) Ale nadal mi się podoba hehe chociaż kilka rzeczy bym może zmieniła.
Zrobię takie małe podsumowanie naszych poczynań z projektem WIOSNA może komuś coś pomogą.
1. Polecam powiększenie okien w jadalni, uważam to za duży plus u nas akurat jest tam wyjście na taras, więc można zyskać miejsce na tv na ścianie kominkowej.
2. Nie mamy pokoju na dole, plus bo zyskaliśmy przestrzeń w sumie znając nas byłaby w nim strefa "zrzutu" wieczny bałagan, ale może by się przydał chociaż na chwilę obecną mamy dwa puste pokoje na górze.
3. Na pewno przedłużyłabym i powiększyła okna w małych pokojach na górze, z zabezpieczoną barierką, tego nie przewidziałam.
4. Okno w salonie za kanapą zrobiłabym bez przedziałek, jako fix, mamy ładny widok na sosenki i nie otwieramy go.
5. Przydałby się nam podwójny garaż, w sumie teraz planujemy budowę drugiego na działce, ale to dodatkowa praca.
6. Duży plus to powiększenie garażu i kotłowni, chyba że ktoś ma ogrzewanie na olej, u nas pomimo peletu jest wystarczająco miejsca.
7. Zmieniłabym też oświtlenie w salonie, bo mamy go za dużo, w sumie nie przeszkadza, ale zaplanowałam sobie troszkę inaczej.
8. Grzejniki kanałowe pod oknami w jadalni super sprawa, polecam mamy te bez nawiewów i wystarczają.
9. Zadowolona jestem z rezygnacji z komina wentylacyjnego, zyskaliśmy miejsce w domu, a komin grzewczy nasz majster przekręcił tak że nie dzieli on garderoby, więc mamy ją dosyć dużą z jednym wejściem przesuwnym po prawej stronie pokoju.
10. Pozatym i tak bardzo dużo dostosowaliśmy do siebie i uważam za szczęściaży tych co dopasują gotowy projekt do swoich potrzeb od razu. U nas wiecznie były jaieś zmiany co na etapie budowy strasznie męczyło, ale ogólnie z naszych zmagań jestem bardzo zadowolona.
Zobaczymy jak poradzimy sobie z otoczką domu i meblowaniem pokoików (tego córci już nie mogę się doczekać, ale najbardziej jej pasuje sypialnie rodziców, jak narazie!)
Pozdrawiam blogowiczów, dodam w tym miejscu że miałam przyjemność odwiedzić wiosnowiczów, którzy zbudowali dom według projektu i powiem szczerze, że u nich czułam się też bardzo dobrze więc ile głów tyle pomysłów Jolu pozdrawiam serdecznie.
No dobrze domagacie się fotek to bardzo proszę w sumie to ja też z niecierpliwością czekałam na nowości na blogu. Mieszka nam się oczywiście bardzo dobrze chociaż domek przyćmiła nasza kochana córcia i dlatego też dużo jeszcze przed nami, ale zawsze warto mieć jakieś wytyczone cele :). Jak tylko zrobi się cieplutko zabieramy się za prace w ogrodzie, elewacje, podbitkę i taras. Kostka i ogrodzenie, a przede wszystkim oświetlenie ulicy pojawiły się jesienią co czyni nas bardziej cywilizowanymi i szczęśliwszymi.
W salonie w sumie brakuje tylko kilku detali m.in klosza który jest w reklamacji od listopada wrrrrr. Mam oczywiście moje małe marzenie "lustro" takie w którym zobaczę się od dołu do góry hehehe takiego u nas niet. Ale jak pojawi się szafa w wiatrołapie to je tam uwzględnie. Tak mała rzecz a cieszy Panowie!!!


Nasz pierwszy i chyba najładniejszy mebel w domu :)


Ale dawno mnie tu nie było, kto by pomyślał że kiedyś byłam uzależniona od mojej budowy. Fajnie że nadal pojawiają się nowi blogowicze im więcej rad i poglądów tym lepiej. Chociaż nie zazdroszcze tym co sie zmagają z tym wszystkim. Będąc wredną, albo jakąś mobilizacją bezcenne jest lenistwo na kanapie z tlącym się kominkiem u siebie ... Miałam zamieścić zdjęcia swojego wnętrza ale nie jest to takie proste, jak już się mieszka. A pozatym pewnie już starzy blogowicze dawno mieszkają już w swoich domkach.
Znalazłam fotki kuchni, w lepszym stanie niż poprzednio


Mieszkając ciągle coś uzupełniam we wnętrzu, więc te stare foteczni wydają się jakieś puste :)
Witam blogowiczów po dłuższej przerwie od 16.04.2011r. mieszkamy w naszej wiośnie Chciałoby sie powiedzieć że nasze marzenie sie spełniło ale niestety pojawiły się inne życiowe problemy które wszystko przyćmiły. Nie mniej jak to w swoim domku jeszcze dużo pracy przed nami.
Z łazienką dolną nie mieliśmy większych problemów, natomiast górna tak naprawdę ciągle się zmieniała i nie było na nią pomysłu z uwagi na skosy na chwilę obecną brakuje w niej dodatków i tu czekam na pomysły (chyba wykorzystam w niej kamieńie, muszle i gałęzie) ma być natura!













